|

Mała biogazownia – wyniki z Irlandii i warunki zastosowania w Polsce

Zdjęcie biogazowni z lotu ptaka.

Mała instalacja biogazowa na irlandzkiej fermie mlecznej pokrywa niemal całe zapotrzebowanie gospodarstwa na energię elektryczną i dostarcza ciepłą wodę. Przykład pokazuje potencjał technologii, ale jego przeniesienie do Polski wymaga policzenia substratów, zużycia energii, formalności i sposobu wykorzystania pofermentu.

Problem: wysokie koszty energii i niewykorzystane nawozy naturalne

Gospodarstwa mleczne zużywają energię przez cały rok, m.in. do doju, chłodzenia mleka, wentylacji i podgrzewania wody. Jednocześnie powstają w nich gnojowica, obornik i resztki roślinne. Projekt opisany przez Europejską Sieć WPR połączył oba strumienie: lokalne substraty stały się paliwem do produkcji energii, a poferment – źródłem składników pokarmowych dla gleby.

Instalację uruchomiono w 2025 r. w ekologicznym gospodarstwie mlecznym Brendana Gildei w hrabstwie Galway. Powstała w ramach projektu Grupy Operacyjnej Europejskiego Partnerstwa Innowacyjnego na rzecz wydajnego i zrównoważonego rolnictwa (EIP-AGRI), który miał zademonstrować biogazownie dopasowane do skali gospodarstwa.

Rozwiązanie dopasowane do gospodarstwa

Komora fermentacyjna ma pojemność 450 m³. Do instalacji trafiają gnojowica bydlęca, obornik i pozostałości roślinne z gospodarstwa. Nie są dowożone dodatkowe substraty, a pod instalację nie wyłączono gruntów przeznaczonych na paszę ani wypas.

Biogazownia wytwarza około 285 m³ biogazu dziennie. Generator osiąga 24–28 kW mocy elektrycznej i zasila budynki oraz urządzenia, w tym trzy roboty udojowe. Ciepło jest wykorzystywane do przygotowania gorącej wody. Rolnik jest właścicielem i operatorem instalacji, dzięki czemu rozwiązanie pozostaje częścią systemu gospodarstwa, a nie odrębnym przedsięwzięciem przemysłowym.

Potwierdzone rezultaty – i ważne ograniczenie

Według danych projektu instalacja pokrywa prawie całe zapotrzebowanie gospodarstwa na prąd. Roczne oszczędności na zakupie energii sięgają 30 tys. euro, a uniknięte emisje oszacowano na około 202 tony ekwiwalentu dwutlenku węgla rocznie. Przewidywany okres zwrotu wynosi około siedmiu lat. Poferment jest wykorzystywany jako bionawóz, a jego dawkowanie opiera się na corocznych badaniach gleby.

To wynik jednego gospodarstwa demonstracyjnego, wspieranego kapitałowo w ramach projektu EIP-AGRI. Nie można go traktować jako gotowej kalkulacji dla każdej fermy. Opłacalność zależy m.in. od kosztu inwestycji, cen energii, dostępności i jakości substratów, wykorzystania ciepła, kosztów obsługi oraz możliwości zagospodarowania nadwyżek energii.

Czy ten model można przenieść do Polski?

Tak, technologia i logika obiegu zamkniętego są możliwe do zastosowania w Polsce. Nie oznacza to jednak prostego skopiowania irlandzkich parametrów. Przed decyzją potrzebne są co najmniej:

  • roczny bilans dostępnych substratów i ich rzeczywistej wydajności biogazowej
  • profil zużycia prądu i ciepła w gospodarstwie oraz wariant zagospodarowania nadwyżek
  • plan magazynowania, badania i nawozowego wykorzystania pofermentu
  • analiza lokalizacji, dojazdu, bezpieczeństwa, przyłączenia i wymaganych decyzji
  • pełny model finansowy obejmujący serwis, pracę operatora, przestoje i finansowanie

W Polsce działalność w zakresie wytwarzania biogazu rolniczego podlega zasadom ustawy o odnawialnych źródłach energii, a rejestr wytwórców prowadzi Dyrektor Generalny Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa. Obowiązuje też szczegółowa lista substratów związana z ustawą ułatwiającą przygotowanie i realizację takich inwestycji. Zakres formalności trzeba ustalić dla konkretnej mocy, lokalizacji i sposobu wykorzystania energii.

Pierwszy krok: studium wykonalności, nie zakup technologii

Najbezpieczniej rozpocząć od pomiaru zużycia energii i inwentaryzacji substratów z pełnego roku. Dopiero na tej podstawie można dobrać wielkość instalacji, sprawdzić wariant pracy na potrzeby własne, zaplanować wykorzystanie ciepła i porównać oferty dostawców.

Irlandzki przykład jest szczególnie użyteczny dla gospodarstw z regularnym strumieniem nawozów naturalnych oraz stabilnym zapotrzebowaniem na energię. Może też inspirować polskie grupy operacyjne EPI i gospodarstwa demonstracyjne do testowania rozwiązań w skali dopasowanej do realnych potrzeb rolnika.


Źródła: EU CAP Network – Farm-scale biogas: turning farm waste into energy and reducing costs; Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa – rejestr wytwórców biogazu rolniczego; Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi – ułatwienia i lista substratów